Nowy szef firmy Nokia Stephen Elop wysłał otwarty i szczery list do pracowników sugerujący, że gigant telefonii jest w kryzysie.
Stephen Elop opisuje sytuację firmy, jako stojącej na topniejącej krze i otoczonej przez innowacyjnych konkurentów, którzy poszerzają swój udział w rynku kosztem Nokii. Elop podkreśla, że Nokia została zaskoczona w szczególności sukcesem systemu operacyjnego Google Android i iPhonem firmy Apple.
Pierwszy iPhone wyszedł w 2007 roku, a my nadal nie mamy produktu podobnego doświadczeniom Apple - tak pisał Elop do swoich pracowników. "Android wszedł na rynek nieco ponad dwa lata temu, a w tym tygodniu przejął naszą pozycję lidera w dziedzinie smartphonów. Niewiarygodne."
Chociaż Nokia jest liderem sprzedaży smartphonów, to jej całkowite udziały stopniowo topnieją. Według firmy badawczej IDC udział Nokii spadł z 38% w 2009 roku do 28% w grudniu 2010 roku. Tymczasem rywale Nokii, w tym Apple i HTC odnotowali wzrost udziału albo brak zmian.
Notatka służbowa, która wyciekła do sieci, sugeruje, że w branży poza-smartfonowej Nokię wykańczają również chińscy producenci - szybcy i tani.
Oczekuje się, że Nokia przedstawi swoją długofalowa strategię działania w ten piątek.
My zastanawiamy się jednak, jaki był cel notatki służbowej Elopa - czy była wyrazem głębokiego zrozumienia powagi sytuacji, czy też bardziej przygotowaniem pracowników na drastyczne zmiany.
TW za bbc.co.uk