Rozpoczęła się wojna przeglądarek. Kilka tygodni temu Internet Explorer 9 ściągnął na siebie całą uwagę, jednak dziś to Firefox jest na ustach wszystkich - pojawiła się ostateczna wersja Firefox 4.
Co nowego, oprócz wyglądu, zaoferuje nam nowa wersja przeglądarki? Od czasu wypuszczenia poprzedniej wersji wprowadzone zostały znaczące ulepszenia. Jeśli nie korzystaliście z żadnych wersji beta, to na pewno zauważycie poprawę prędkości. Inne ważniejsze zmiany to nowe położenie kart i możliwość ich organizowania oraz opcja synchronizacji wielu urządzeń (Firefox Sync). Pod maską kryją się zwiększenie ochrony prywatności, pełne wsparcie HTML5 i ulepszone zabezpieczenia przed uszkodzeniami. Firefox 4, w odróżnieniu od np. IE 9, będzie działał na każdej wersji Windowsa.
Najszybszą przeglądarką na rynku jest nadal IE 9, ale Firefox 4 w tym wyścigu przeskoczył najnowszą wersję Chrome. Firefox 4 lepiej niż IE 9 radzi sobie w kwestii standardów zgodności z siecią. Nowa wersja Firefox umożliwia grupowanie kart, co może ułatwić życie, gdy podzielimy je na np. "praca", "hobby", "portale społecznościowe".
Firefox 4 jest szybszy, lepszy i ma więcej przydatnych funkcji niż przy poprzedniej wersji. Jest lepszy, ale lepsza jest też konkurencja. Nie wydaje się, by nowa wersja miała przyciągnąć do siebie użytkowników Internet Explorer czy Chrome.
TW za time.com, zdnet.com